Zakłady na tenis stołowy 2026: ile realnie kosztuje każdy kupon i gdzie widać mecz, na który się stawia

Updated November 2026
Licensed
usAvailable in US
Fast payouts
18+ Only
Rakietka do tenisa stołowego i laptop na biurku przy oknie
Setki meczów dziennie oznaczają setki okazji do postawienia kuponu, a każdy z nich ma swoją cenę.

Zakłady na tenis stołowy 2026 przyjmuje każde z ośmiu zestawionych legalnych biur bukmacherskich, więc sam dostęp do tej dyscypliny niczego jeszcze nie rozstrzyga. Dziennie w ofercie pojawia się od 30 do 100 meczów, głównie z cyklicznych turniejów, które nie mają przerwy na sezon. Już na starcie każdy kupon coś traci: 12-procentowy podatek od stawki sprawia, że w grze zostaje 88% wpłaconej kwoty, zanim padnie pierwszy punkt. Ze 100 zł postawionych na faworyta pracuje tylko 88 zł.

Przy takiej liczbie meczów bonus powitalny szybko schodzi na dalszy plan. O wyniku gracza decydują koszty powtarzane na setkach kuponów: podatek od stawki, marża doliczana przy każdym zdarzeniu dorzuconym do AKO i warunki, od których bukmacher uzależnia dostęp do transmisji. Obraz też ma swoją cenę. W tenisie stołowym gra się głównie na żywo, a set do 11 punktów potrafi odwrócić się w kilku wymianach, więc kupon stawiany bez podglądu meczu to stawianie w ciemno.

Tenis stołowy u bukmacherów to codzienna oferta na setki meczów, a nie sport od wielkiego turnieju

Zakłady na tenis stołowy nie czekają na wielki turniej, bo oferta bukmacherów stoi na rozgrywkach granych każdego dnia. W STS w ciągu doby pojawia się od 70 do 100 meczów, a do każdego z nich bukmacher wystawia od 15 do 30 rynków. Proste mnożenie daje od 1050 do 3000 rynków dziennie u jednego operatora, licząc od 70 meczów po 15 rynków do 100 meczów po 30. Żaden finał nie jest do tego potrzebny.

Dolną granicę skali wyznacza ETOTO: od 30 do 50 meczów dziennie i od 10 do 20 rynków na mecz. Po tym samym rachunku wychodzi od 300 do 1000 rynków, a górna granica ETOTO to jedna trzecia górnej granicy STS. Do tego ETOTO ma ograniczoną liczbę rynków na żywo. Tenis stołowy obstawia się głównie w trakcie meczu, dlatego różnica liczona w samych meczach nie oddaje całej luki.

Trzon tej oferty tworzą cykliczne rozgrywki: Setka Cup, TT Elite Series, TT Cup i czeska Liga Pro. Liga Pro jest w ofercie czterech operatorów, czyli STS, Superbetu, Betfanu i LV BET. TT Cup wystawiają STS, Superbet i LV BET, natomiast Setka Cup ma STS, Superbet i Fortuna. Z ośmiu porównywanych biur TT Elite Series wymienia tylko Superbet, który podobnie jak STS ma też Challenger Series. LV BET dokłada ITF Cup. Kto gra pod konkretną serię, powinien sprawdzić listę turniejów u bukmachera, bo sama liczba meczów tego nie powie.

Zasady gry tłumaczą, skąd bierze się kształt rynków. Set toczy się do 11 punktów i wygrywa go ten, kto ma dwa punkty przewagi. Przy stanie 10:10 gra trwa więc dalej, aż jedna ze stron odskoczy o dwa punkty. Remisu nie ma. Rynek na zwycięzcę ma przez to dwa wyniki zamiast trzech, a pozostałe rynki opierają się na setach i punktach, z których bukmacher rozpisuje kilkanaście albo kilkadziesiąt zakładów na jeden mecz.

Wszystkie osiem biur działa na zezwoleniach Ministra Finansów, czyli pod polskim nadzorem. Wspólny jest dla nich także 12-procentowy podatek od stawki, widoczny na każdym kuponie. Biura różnią się natomiast skalą oferty, a podane przez operatorów liczby meczów i rynków pozwalają porównać ją wprost:

Operator Mecze dziennie Rynki na mecz Wymienione turnieje
STS 70–100 15–30 TT Cup, Setka Cup, czeska Liga Pro, liga rosyjska, Challenger Series
Superbet 70–90 15–25 Liga Pro, TT Elite Series, TT Cup, Setka Cup, Challenger Series
Fortuna 65–80 20–25 Setka Cup, Setka Cup kobiet, liga rosyjska mężczyzn
Betfan 50–75 15–20 Liga Pro
LV BET 40–70 15–20 TT Cup, czeska Liga Pro, ITF Cup
forBET 40–70 15–20 brak danych
ETOTO 30–50 10–20 brak danych
Fuksiarz brak danych brak danych brak danych

Czołówkę tworzą STS i Superbet, który przy 70–90 meczach i 15–25 rynkach daje od 1050 do 2250 rynków dziennie. Fortuna ma najwyższe minimum rynków na mecz, bo 20, co przy 65–80 meczach daje od 1300 do 2000 rynków dziennie. Wygrane wypłaca jednak wyłącznie przelewem bankowym. forBET ma ten sam zakres meczów i rynków co LV BET, ale bez wskazanych turniejów. Fuksiarz przyjmuje zakłady na tenis stołowy przed meczem i na żywo, lecz skali jego oferty nie da się porównać z pozostałymi.

Czy zakłady na tenis stołowy są dostępne codziennie?

Tak. Oferta nie zależy od sezonu ani od jednego wydarzenia, ponieważ opiera się na rozgrywkach toczonych dzień po dniu. Nawet najwęższy podany zakres, 30–50 meczów w ETOTO, oznacza kilkadziesiąt spotkań każdego dnia. Przy takiej częstotliwości o wyniku gracza decyduje bardziej koszt pojedynczego kuponu niż sam wybór meczu.

Czy można obstawiać tenis stołowy kobiet?

Tak, ale wybór zależy od bukmachera. Fortuna ma w codziennej ofercie Setka Cup kobiet, obok Setka Cup i ligi rosyjskiej mężczyzn. U pozostałych siedmiu biur wymienione turnieje nie obejmują kobiecej edycji. Mecze kobiet można więc z pewnością obstawić tylko w Fortunie, a u reszty trzeba sprawdzić ofertę samodzielnie.

Handicap zamiast kursu 1,25 na faworyta: tańszy kupon nie istnieje, istnieje inny warunek wygranej

Gdy turniej i mecz są już wybrane, zostaje pytanie o rynek, i tu zakłady bukmacherskie na tenis stołowy wodzą na pokuszenie. Faworyt wyceniony na 1,25 daje z 10 zł stawki ledwie 2,50 zł zysku, nie licząc podatku. Wielu graczy przenosi się zatem na handicap punktowy, gdzie ten sam zawodnik stoi po wyższym kursie. Taki kurs nie jest jednak promocją. Handicap -4,5 wygrywa dopiero wtedy, gdy faworyt skończy mecz z przewagą pięciu punktów, a samo zwycięstwo w setach niczego tu nie przesądza.

Różnica wynika z zasad liczenia. Set wygrany 11:9 dopisuje zwycięzcy dwa punkty przewagi, przegrany 9:11 odbiera dokładnie tyle samo. Po zaciętym meczu wygranym w setach faworyt może mieć bilans punktowy poniżej pięciu, a nawet ujemny, jeśli przegrane sety oddał wyraźnie, a wygrane wyrywał na przewagi. Kupon na zwycięzcę takiego spotkania wchodzi, kupon z handicapem -4,5 przepada. Bukmacher sprzedaje inne zdarzenie. Za wyższy kurs płaci się mniejszą szansą spełnienia warunku.

Ile bukmacher bierze za każdą z tych linii, widać z samych kursów, bez dostępu do jego modeli. Para 1,25 i 3,80 na zwycięzcę meczu wystarcza, żeby policzyć, jaką część postawionych pieniędzy rynek oddaje graczom, a jaką zatrzymuje dla siebie.

Krok 1

Kurs 1,25 na faworyta przelicza się na prawdopodobieństwo: 1 / 1,25 = 0,80, czyli 80%.

Krok 2

Kurs 3,80 na rywala daje 1 / 3,80 = 0,2632, czyli 26,32%.

Krok 3

Suma obu wartości wynosi 1,0632. Rynek bez marży sumowałby się dokładnie do 1,00, więc nadwyżka 6,32 punktu procentowego to marża wbudowana w kursy.

Krok 4

Wypłata rynku to odwrotność sumy: 1 / 1,0632 = 0,9406, czyli 94,06%. Ze 100 zł rozłożonych na oba wyniki proporcjonalnie do ich szans wraca 94,06 zł, bez względu na rezultat.

Handicap setowy, liczba setów i suma punktów działają tak samo. Każdy z tych rynków ma dwie strony, a odwrotności ich kursów sumują się powyżej jedności, bo marża siedzi w każdej linii osobno. Przesunięcie linii zmienia warunek, koszt zostaje. Dla skali: przeciętna wypłata zmierzona na piłce nożnej, koszykówce i tenisie wynosi u ośmiu porównywanych bukmacherów od 92,43% w Fortunie do 94,86% w LV BET, dlatego przykładowe 94,06% leży w górnej części tego przedziału. Tenisa stołowego te pomiary nie obejmują, toteż przy konkretnym meczu rachunek trzeba powtórzyć na kursach widocznych na kuponie.

Sens ma ten rynek w jednej sytuacji: gdy gracz spodziewa się dominacji faworyta w punktach, wykraczającej poza samo zwycięstwo. Wtedy -4,5 wyraża konkretną prognozę przebiegu meczu, a kurs jest zapłatą za jej trafność. Kto przechodzi na handicap tylko dlatego, że 1,25 wydaje się za mało, kupuje trudniejszy warunek z marżą doliczoną od nowa i zamienia pewniejszy kupon na mniej pewny.

Co oznacza handicap punktowy w tenisie stołowym?

To wirtualna przewaga lub strata dopisywana do wyniku punktowego zawodnika przed rozliczeniem kuponu. Minus oznacza, że zawodnik musi wygrać punktami z zapasem, plus, że może przegrać określoną liczbą punktów. Handicap +4,5 na słabszego wchodzi, gdy przegra on najwyżej czterema punktami albo wygra. Połówka w linii wyklucza zwrot stawki.

Obliczenia kuponu na tenis stołowy w notesie obok telefonu
Każde dodane zdarzenie mnoży kursy, ale mnoży też ryzyko utraty całego kuponu.

Krótkie mecze kuszą do długich kuponów, a każde dodane zdarzenie obniża oczekiwaną wypłatę

Handicap zmienia warunek wygranej w jednym meczu, ale pytanie, jak obstawiać tenis stołowy, rozstrzyga się częściej gdzie indziej: na liczbie spotkań wpisanych do jednego kuponu. Turnieje pokroju Setka Cup i TT Cup wypełniają ofertę krótkimi meczami, które szybko ustępują miejsca kolejnym. Kurs 1,25 na faworyta zaczyna wtedy wyglądać jak cegiełka, z której łatwo zbudować coś większego. Trzy takie typy dają kurs łączny 1,95, pięć już 3,05. Na papierze to sposób na podwojenie stawki bez sięgania po ryzykownych outsiderów.

W kursie każdego meczu siedzi marża bukmachera. Przy wypłacie rynku 94% ze 100 zł postawionych na pojedyncze zdarzenie statystycznie wraca 94 zł. Kupon AKO tej straty nie uśrednia, tylko ją mnoży, bo wypłaty kolejnych zdarzeń przemnaża się dokładnie tak samo jak kursy. Trzy mecze to 0,94³, czyli 83,06%. Przy pięciu wychodzi 0,94⁵, czyli 73,39%. Marża rośnie z każdym meczem. Dwa dodatkowe spotkania na kuponie kosztują 9,67 punktu procentowego oczekiwanej wypłaty, choć wyglądają tylko na niewielką zmianę kursu łącznego.

Podatek dokłada swoje, lecz działa według innej zasady. Potrąca się go raz, od stawki całego kuponu, bez względu na liczbę zdarzeń, więc mnożnik 0,88 stoi w każdym wierszu tak samo. Różnice między wierszami robi wyłącznie marża, a ostatnia kolumna przelicza je na złotówki przy stawce 100 zł.

Liczba zdarzeń na kuponie Oczekiwana wypłata przed podatkiem Oczekiwana wypłata po podatku (×0,88) Oczekiwana strata ze 100 zł
1 94,00% 82,72% 17,28 zł
2 88,36% 77,76% 22,24 zł
3 83,06% 73,09% 26,91 zł
4 78,07% 68,71% 31,29 zł
5 73,39% 64,58% 35,42 zł

Pojedynczy zakład w legalnym biurze kosztuje statystycznie 17,28 zł na każde 100 zł stawki, kupon z pięciu meczów 35,42 zł, czyli ponad dwa razy więcej. Przy jednym kuponie w tygodniu ta różnica ginie w przypadkowości wyników. Inaczej wygląda sprawa przy grze codziennej, na którą oferta liczona w dziesiątkach meczów dziennie wprost zaprasza: im więcej kuponów, tym bliżej rzeczywisty wynik podchodzi do wartości z tabeli.

Wypłata 94% jest tu założeniem modelowym. Pomiary u ośmiu omawianych operatorów, uśrednione z piłki nożnej, koszykówki i tenisa, a nie z tenisa stołowego, mieszczą się między 92,43% w Fortunie a 94,86% w LV BET. Przy pięciu zdarzeniach ta rozpiętość daje od 67,46% do 76,81% przed podatkiem. Wybór biura znaczy więc przy długich kuponach znacznie więcej niż przy pojedynczych: 2,43 punktu procentowego różnicy na jednym meczu rozrasta się do 9,35 punktu procentowego na pięciu.

Analiza formy i bilansu bezpośrednich pojedynków poprawia wybór typów, ale nie usuwa kosztu doliczonego do każdego z nich. Żeby kupon AKO miał dodatnią wartość, ocena gracza musi być trafniejsza od kursu o więcej niż marża na każdym zdarzeniu osobno. Jeden słabszy typ wśród pięciu wystarczy, by przewaga z pozostałych czterech poszła na marne, bo przegrany mecz zeruje cały kupon. Dobra analiza jest warunkiem koniecznym gry na pojedynczych meczach, a przy długich kuponach musi pokonać barierę, która rośnie z każdym dopisanym spotkaniem.

Uwaga! Kupon AKO złożony z szybkich meczów Setka Cup czy TT Cup płaci marżę osobno za każde spotkanie, a przy pięciu zdarzeniach i podatku oczekiwana wypłata spada do 64,58% stawki. Krótki mecz nie skraca tego rachunku, pozwala jedynie szybciej postawić kolejny kupon.

Czy zakłady na tenis stołowy są opłacalne?

Jako źródło stałego dochodu nie. W legalnym biurze każdy kupon zaczyna z ujemną wartością oczekiwaną, bo marża i podatek działają jednocześnie. Zysk wymaga szacowania szans lepiej niż kurs, i to regularnie. Rozsądniej traktować tę grę jako rozrywkę z budżetem ustalonym z góry, którego utrata niczego nie zmienia.

Gra na żywo bez obrazu to stawianie w ciemno, a dostęp do transmisji każdy bukmacher wycenia inaczej

Taki budżet najszybciej znika na żywo, bo tam toczy się większość tej gry. Set kończy się na 11 punktach, remisu nie ma, a kursy przeliczają się po każdej wymianie. Na jeden mecz STS wystawia 15–30 rynków, Fortuna 20–25, Superbet 15–25. Typy bukmacherskie na tenis stołowy stawiane w trakcie spotkania bez podglądu stołu opierają się wyłącznie na wyniku przesuwającym się w okienku, czyli na informacji, którą kurs zdążył już uwzględnić. Obraz pokazuje to, czego sam wynik nie zdradza: serię prostych błędów, kłopoty z odbiorem serwisu, zmianę tempa. Bez niego zostaje zgadywanie.

Wideo z tenisa stołowego ma pięciu z ośmiu omawianych operatorów: STS, Superbet, Fortuna, Betfan i LV BET. U forBET, ETOTO i Fuksiarza transmisji nie ma wcale, także z tej dyscypliny. Sam fakt posiadania obrazu mówi jednak niewiele, bo bukmacherzy różnią się przede wszystkim ceną wejścia. Jedni otwierają transmisję po zalogowaniu, inni wymagają salda albo świeżego kuponu, a od tego warunku zależy, ile gracz płaci za samo patrzenie.

Operator Transmisja Warunek dostępu Uwagi do gry na żywo
STS tak, STS TV środki na koncie albo kupon z ostatnich 24 h 15–30 rynków na mecz
Superbet tak, wybrane mecze samo zalogowanie, bez depozytu i kuponu 15–25 rynków na mecz
Fortuna tak dodatnie saldo i kupon z tego samego dnia 20–25 rynków na mecz
Betfan tak, Betfan TV większość bez warunków, część meczów: kupon od 2 zł w dniu meczu 15–20 rynków na mecz
LV BET tak, m.in. TT Cup i Setka Cup samo zalogowanie cashout objęty prowizją
forBET nie nie dotyczy graficzny tracker wybranych zdarzeń
ETOTO nie nie dotyczy ograniczona liczba rynków na żywo
Fuksiarz nie nie dotyczy cashout dla kuponów SOLO i AKO

Za darmo, w dosłownym sensie, oglądają tylko klienci Superbetu i LV BET. Przy Superbecie trzeba doliczyć zastrzeżenie, że chodzi o wybrane mecze, a nie o całą ofertę. W STS wystarczą pieniądze leżące na koncie, więc kupon nie jest wymuszony. Fortuna żąda obu rzeczy naraz i codziennie. Najtańszy kupon za 2 zł oznacza po podatku 1,76 zł w grze, a przy wypłacie rynku rzędu 94% wraca średnio 1,65 zł. Każdy dzień oglądania kosztuje więc przeciętnie około 0,35 zł, w skali 30 dni blisko 10,37 zł. Betfan nalicza ten sam rachunek, ale tylko przy części meczów.

Trzej operatorzy bez wideo nie są w tej dyscyplinie bezużyteczni, ich rola jest po prostu inna. Graficzny tracker forBET pokazuje przebieg wybranych zdarzeń schematem, nie obrazem, a ETOTO sam przyznaje, że rynków na żywo ma mniej. Fuksiarz oferuje cashout, tyle że zamknięcie kuponu bez widoku stołu też odbywa się na ślepo. U tej trójki gra na żywo w tenisie stołowym sprowadza się do tego samego okienka z wynikiem, które kurs zdążył już wycenić.

Dlaczego zakłady na żywo są tak popularne w tenisie stołowym?

Bo spotkań jest dużo, a każde kończy się szybko: przy 30–100 meczach dziennie kolejne startuje, zanim gracz ochłonie po poprzednim. Set do 11 punktów z wymaganą przewagą dwóch potrafi odwrócić się w kilku wymianach, a kurs zmienia się razem z nim, co skłania do ciągłego dokładania kolejnych zakładów.

Porównanie ofert legalnych bukmacherów na ekranie laptopa
Przy małych stawkach liczą się szybkie wypłaty i dostęp do transmisji, a nie baner z bonusem.

Osiem legalnych biur bukmacherskich z tenisem stołowym: co każde daje przy małych stawkach i częstych wypłatach

Przy takim tempie gry wybór operatora przestaje być kwestią logo. Kiedy ktoś obstawia tenis stołowy, bukmacher pobiera swoje z każdego kuponu osobno, a przy dziesiątkach drobnych zakładów dziennie liczą się trzy progi: najniższa stawka, najniższa wypłata i to, czy bonus da się obrócić na pojedynczych meczach. Minimalny kupon kosztuje 0,50 zł w LV BET, 1 zł w forBET, ETOTO i u Fuksiarza oraz 2 zł w STS, Superbecie, Fortunie i Betfanie. Po potrąceniu podatku w grze zostaje odpowiednio 0,44 zł, 0,88 zł i 1,76 zł.

Wszystkie osiem biur działa na zezwoleniu Ministra Finansów, czyli pod nadzorem polskiego regulatora. U każdego z nich 12% podatku schodzi ze stawki, a wyjątkiem są tylko czasowe promocje. Drugi koniec rachunku to przelew na konto: Fortuna wypłaca już od 0,01 zł, STS, Superbet, forBET i ETOTO od 1 zł, Fuksiarz od 5 zł, a Betfan i LV BET dopiero od 10 zł. Przy kuponach za złotówkę różnica między tymi progami decyduje o tym, czy drobna wygrana trafia na rachunek, czy wraca na kolejny kupon.

Licencja, próg wpłaty, czas przelewu, bonus i wyróżnik ustawione obok siebie pokazują, jak bardzo te oferty rozjeżdżają się przy małych kwotach. Zakłady bukmacherskie na tenis stołowy wyglądają u wszystkich podobnie na pierwszy rzut oka, a różnice siedzą w warunkach.

Operator Licencja Minimalna wpłata Czas wypłaty Bonus Wyróżnik
STS Minister Finansów, nr DAG10.6831.4.2023 2 zł (karta) ok. 10 min przez STS Pay zakład bez ryzyka 100 zł bez obrotu STS TV po kuponie z 24 h
Superbet Minister Finansów, nr PS4.6831.5.2019 1 zł (przelew) ok. 15 min przez Przelewy24 freebet 100% do 200 zł + 35 zł + 20 zł transmisje po samym zalogowaniu
Fortuna Minister Finansów, nr DAG9.6831.4.2023 1 zł do 15 min zakład bez ryzyka do 200 zł bez obrotu Setka Cup kobiet w ofercie
Betfan Minister Finansów, nr DAG9.6831.2.2024 2 zł ok. 15 min ekspres, do 7 dni rob. 3 × 100% do 200 zł, obrót AKO od 3,00 większość transmisji bez kuponu
LV BET Minister Finansów, nr DAG11.6831.4.2022 1 zł do 10 min w wybranych bankach 100% do 600 zł, obrót 4x 45 dni bez podatku na AKO od 2,40
forBET Minister Finansów, nr PS4.6831.10.2016 1 zł kilka minut przez QuickPay, 9:00–23:00 Bonus Box, 8 pakietów 10–30 dni bez podatku
ETOTO Minister Finansów, nr PS4.6831.2.2020 1 zł ok. 15 min, do 3 dni 100% do 500 zł, obrót 3x na AKO 60 dni bez podatku od kursu 1,85
Fuksiarz Minister Finansów, nr PS4.6831.1.2020 1 zł do 15 min + 1–2 dni w banku zwrot 50% do 1000 zł bez obrotu zwrot gotówką bez obrotu

Najwięcej mówi kolumna z bonusem. Obrót w ETOTO wymaga AKO od trzech zdarzeń po 1,20, w Betfanie AKO od dwóch o łącznym kursie 3,00, więc gracz pojedynczych meczów musi zmienić styl gry, żeby cokolwiek z tych pieniędzy wypłacić. Zakład bez ryzyka w STS do 100 zł i w Fortunie do 200 zł wraca natomiast bez obrotu. Średnie wypłaty podawane przy każdym operatorze pochodzą z pomiaru 67 zdarzeń w piłce nożnej, koszykówce i tenisie, nie w tenisie stołowym, i pokazują ogólną politykę cenową, a nie kurs przy konkretnym stole.

STS

STS S.A. z Katowic działa na polskim rynku od 1997 roku, a obecne zezwolenie obowiązuje od 20 lutego 2024 do 20 lutego 2030. Oferta tenisa stołowego jest tu największa wśród biur, które podają jej skalę: 70–100 meczów dziennie po 15–30 rynków, z TT Cup, Setka Cup, czeską Ligą Pro, ligą rosyjską i Challenger Series. Przez STS Pay wygrana od 1 zł dociera na konto w około 10 minut, do dziennego limitu 50 000 zł, powyżej którego czeka się do 7 dni. Transmisje STS TV obejmują tenis stołowy i otwierają się przy środkach na koncie albo kuponie z ostatnich 24 godzin. Średnia wypłata w pomiarze wynosi 93,41%.

Zakład bez ryzyka do 100 zł wraca bez obrotu, więc przegrany pierwszy kupon nie zamienia się w zobowiązanie do dalszej gry. Bonusy od trzech kolejnych depozytów to już inna rozmowa: każdy trzeba aktywować w 7 dni, a jednocześnie działa tylko jeden. Pieniądze wychodzą wyłącznie przez STS Pay na rachunek bankowy, wygraną trzeba odebrać w ciągu trzech miesięcy od ogłoszenia wyniku, a wypłata depozytu bez obrotu połową wpłaty kosztuje opłatę manipulacyjną. Aplikacji na Androida nie ma w Google Play, instaluje się ją z kodu QR. Próg kuponu, 2 zł, czyni STS wyborem dla grających nieco większymi stawkami.

Superbet

Spółka Superbet Zakłady Bukmacherskie z Warszawy, należąca do SB Group Limited, przyjmuje zakłady online w Polsce od 2020 roku, a jej zezwolenie przedłużono decyzją z 17 kwietnia 2025 na sześć lat. W tenisie stołowym daje 70–90 meczów dziennie i 15–25 rynków, z Ligą Pro, TT Elite Series, TT Cup, Setka Cup i Challenger Series. Przez Przelewy24 wypłata od 1 zł trwa około 15 minut, zwykły przelew do 2 dni roboczych. Transmisje z wybranych meczów wymagają tylko zalogowania, bez depozytu i kuponu. W pomiarze średnia wypłata sięga 94,16%, druga najwyższa wartość w tej grupie.

Słowo „freebet” wymaga tu rachunku, bo wygraną pomniejsza się o jego nominał. Freebet 200 zł postawiony po kursie 2,00 daje 200 zł, nie 400 zł, a na faworyta po 1,25 zostaje z niego 50 zł. Pierwszy depozyt od 20 zł trzeba wpłacić w 14 dni od rejestracji, a rejestracja ręczna tworzy konto tymczasowe, któremu bonus nie przysługuje wcale. Mastercard działa tylko przy wpłacie, zakładów systemowych brak. Dla kogoś, kto gra pojedyncze mecze na żywo i chce widzieć stół bez stawiania kuponu, to układ o najniższym progu wejścia.

Fortuna

FORTUNA online zakłady bukmacherskie z Cieszyna, część grupy Fortuna Entertainment Group, ma pierwsze zezwolenie na zakłady internetowe z 23 stycznia 2012, a obecne z decyzji z 11 stycznia 2024. W tenisie stołowym bukmacher wystawia 65–80 meczów dziennie po 20–25 rynków, turnieje indywidualne i drużynowe, w tym Setka Cup, liga rosyjska mężczyzn i Setka Cup kobiet, czyli rozgrywki kobiece w codziennej ofercie. Przelew bankowy, jedyna droga wypłaty, dociera do większości banków do 15 minut przez całą dobę. Część banków nie księguje jednak przelewów w weekendy.

Próg wypłaty 0,01 zł ma przy drobnych kuponach realne znaczenie: kupon za 2 zł po kursie 1,50 daje 2,64 zł i tę kwotę da się od razu przelać. Zakład bez ryzyka do 200 zł zwraca stawkę gotówką, bez obrotu, a freebety wymagają kursu 2,00 i rozliczenia kuponu w 7 dni. Brak podatku dotyczy tylko kuponów z BetBuildera. Ten działa wyłącznie w piłce nożnej. Dla tenisa stołowego ulgi więc nie ma, a transmisje wymagają dodatniego salda i kuponu z tego samego dnia. Średnia wypłata, 92,43%, jest najniższa spośród ośmiu.

Betfan

BetFan z Warszawy przyjmuje zakłady online od 25 kwietnia 2019, a zezwolenie wydane 28 października 2024 obowiązuje do 28 października 2030. W tenisie stołowym oferuje 50–75 meczów dziennie po 15–20 rynków, w tym Ligę Pro. Betfan TV pokazuje te mecze w większości bez warunków, przy części trzeba postawić kupon za co najmniej 2 zł w dniu meczu. Cashout, pełny i częściowy, obejmuje kupony przedmeczowe i na żywo, a średnia wypłata w pomiarze wynosi 93,42%.

Wypłata od 10 zł przy kuponie od 2 zł oznacza, że pojedyncza wygrana sama otwiera przelew dopiero przy kursie 5,69: 1,76 zł w grze razy 5,69 daje 10,01 zł. Bonus 100% od każdego z trzech depozytów do 200 zł, łącznie do 600 zł, obraca się jednokrotnie kwotą wpłaty, ale tylko na AKO z co najmniej dwóch zdarzeń o łącznym kursie od 3,00 i w 10 dni. Dwóch faworytów po 1,25 daje 1,56. Bonus wymusza więc łączenie meczów, często z mniej pewnymi typami. Lista opłat jest długa: 15 zł rocznie za nieaktywne konto, opłata manipulacyjna przy wypłacie bez obrotu połową wpłaty i 200 zł przy zamknięciu konta za naruszenia regulaminu.

LV BET

LV BET z Katowic ma zezwolenie z 13 maja 2016, przedłużone decyzją z 13 maja 2022. Oferta tenisa stołowego liczy 40–70 meczów dziennie po 15–20 rynków, z TT Cup, czeską Ligą Pro i ITF Cup, a transmisje, także z TT Cup i Setka Cup, wymagają jedynie zalogowania. Kupon od 0,50 zł to najniższy próg spośród ośmiu, podobnie jak najwyższa jest tu średnia wypłata, 94,86%. W kilku bankach przelew trwa do 10 minut, w pozostałych do 2 dni, a po wyczerpaniu dziennej puli 100 000 zł czeka się 3 dni robocze.

Najniższa stawka zderza się z wypłatą od 10 zł. Kupon za 0,50 zł po kursie 2,00 zwraca 0,88 zł, więc do pierwszego przelewu potrzeba dwunastu takich trafień. Pakiet 100% do 600 zł liczy obrót czterokrotny od sumy bonusu i depozytu: przy wpłacie 600 zł to 4800 zł stawek w 30 dni po kursie co najmniej 1,75, czyli bez faworytów po 1,25. Cashback do 321 zł wraca bonusem, cashout kosztuje prowizję i nie wlicza się do obrotu. Promocja bez podatku przez 45 dni obejmuje tylko AKO od trzech zdarzeń o łącznym kursie od 2,40, więc pojedynczych meczów nie dotyczy.

forBET

forBET działa na polskim rynku od 2016 roku, a zezwolenie z 4 maja 2016 przedłużono decyzją z 15 listopada 2021 na kolejne sześć lat. Mecze tenisa stołowego można obstawiać przed startem i na żywo, w skali 40–70 dziennie po 15–20 rynków. Obrazu brak. Zamiast transmisji jest graficzny tracker wybranych zdarzeń. Stawka i wypłata zaczynają się od 1 zł, QuickPay realizuje przelew w kilka minut, do innych banków pieniądze idą 1–2 dni robocze, a zlecenia obsługiwane są tylko od 9:00 do 23:00. Średnia wypłata w pomiarze to 93,27%.

Gra bez podatku, od 10 do 30 dni, jest w każdym z ośmiu pakietów Bonus Box, ale wyboru dokonuje się przy rejestracji i nie da się go później zmienić. Pakiet „VIP” pokazuje, do kogo celuje: zakład bez ryzyka 1000 zł z obrotem na AKO od trzech zdarzeń po 1,30 w 14 dni i bonus od drugiego depozytu, który wymaga wpłaty od 2000 zł. Przy kuponach za kilka złotych to oferta skrojona pod zupełnie inne kwoty. Wygrana z wieczornego meczu zakończonego po 23:00 czeka z wypłatą do rana, a aplikację na Androida pobiera się ze strony operatora, poza Google Play.

ETOTO

E-TOTO z Warszawy przyjmuje zakłady przez internet od 2014 roku, obecne zezwolenie pochodzi z 29 września 2020. Oferta tenisa stołowego jest tu najmniejsza wśród biur, które podają jej skalę: 30–50 meczów dziennie i 10–20 rynków, na żywo z ograniczoną liczbą rynków i bez transmisji. Stawka i wypłata zaczynają się od 1 zł, przelew trwa około 15 minut, wolniej między 22:00 a 8:00 oraz w weekendy i święta, z deklarowanym terminem do 3 dni. Średnia wypłata w pomiarze wynosi 94,00%, aplikacja ma ocenę 4,8 w App Store.

Mocnym punktem jest 60 dni bez podatku na kuponach SOLO i AKO od kursu 1,85. Pojedynczy mecz się kwalifikuje, ale tylko przy typie na słabszego albo w wyrównanym pojedynku. Bonus 100% do 500 zł wymaga wpłaty od 50 zł i obrotu trzykrotnego, czyli 1500 zł stawek w 14 dni, wyłącznie na AKO od trzech zdarzeń po 1,20 każde i łącznym kursie od 2,00. Pojedynczymi meczami tego się nie obróci. Po dwunastu miesiącach nieaktywności operator pobiera 15 zł i zeruje saldo, a wypłata bez obrotu połową wpłaty kosztuje dodatkową opłatę.

Fuksiarz

Fuksiarza prowadzi Bukmacherska Sp. z o.o. z Warszawy na zezwoleniu z 9 grudnia 2020, wydanym na sześć lat. Mecze tenisa stołowego obstawia się tu przed startem i na żywo, ale bez transmisji, a cała oferta obejmuje około 20 dyscyplin. Stawka zaczyna się od 1 zł, wypłata od 5 zł bez prowizji, zlecenia obsługiwane są przez całą dobę i realizowane do 15 minut, choć zatwierdzenie po stronie banku trwa 1–2 dni robocze. Cashout działa na SOLO i AKO. Średnia wypłata w pomiarze, 92,58%, jest druga od końca.

Zakład bez ryzyka zwraca 50% przegranej pierwszej stawki do 1000 zł gotówką i bez obrotu, ale kupon musi kosztować od 50 zł i zawierać co najmniej trzy zdarzenia po 1,60, co daje łączny kurs od 4,10 (1,60³ = 4,096). Zwrot liczony jest po potrąceniu podatku: z kuponu za 50 zł w grze jest 44 zł, więc wraca 22 zł, nie 25 zł. Freebet 10 zł bez depozytu również wymaga AKO z trzech zdarzeń po 1,60, a freebet 50 zł za pierwszy kupon w aplikacji kursu od 1,40. Portfeli elektronicznych brak, a wypłata trafia tylko na wcześniej wskazany rachunek.

Legalny kupon kosztuje 12% stawki, a wygrana powyżej 2280 zł traci jeszcze 10% całej kwoty

Każdy kupon w zakładach na tenis stołowy zaczyna się od tego samego potrącenia. Podatek od gier wynosi 12% sumy stawek i obowiązuje od 1 stycznia 2010 roku na podstawie art. 73 ust. 1 pkt 4 i art. 74 pkt 7 ustawy o grach hazardowych. Formalnie płaci go operator. W praktyce każde z ośmiu omawianych biur przerzuca go na gracza, potrącając ze stawki, więc w grze ląduje 0,88 wpłaconej kwoty. Przy kilkudziesięciu meczach dziennie nie jest to jednorazowa opłata za wejście, tylko stały koszt każdego postawionego kuponu.

Najprościej widać to na kursie. Faworyt po 1,25 przy stawce 100 zł zwraca 110 zł (88 × 1,25), czyli zysk wynosi 10 zł, a nie 25 zł. Żeby w ogóle odzyskać wydane 100 zł, kurs musi przekroczyć 1,14 (1 / 0,88 = 1,136). Rynek o wypłacie 94% po potrąceniu podatku zwraca więc 82,72% (0,94 × 0,88). Taki jest punkt wyjścia. Od niego liczy się wartość każdej promocji, która obiecuje grę „bez podatku”.

Cztery biura z zestawienia znoszą ten podatek, ale każde na innych zasadach. O tym, czy promocja w ogóle dotyczy meczów tenisa stołowego, decydują warunki kuponu, a nie sama długość okresu:

Operator Okres bez podatku Warunki kuponu
Fortuna nie podano okresu tylko kupony ze zdarzeń BetBuildera (piłka nożna)
LV BET 45 dni od rejestracji AKO od trzech zdarzeń, kurs łączny od 2,40
forBET 10–30 dni, zależnie od pakietu Bonus Box zgodnie z pakietem wybranym przy rejestracji, bez możliwości zmiany
ETOTO 60 dni od rejestracji SOLO i AKO od kursu 1,85

Fortuna odpada od razu. Jej BetBuilder obejmuje wyłącznie piłkę nożną, więc na tenisie stołowym podatek pobierany jest zawsze. W LV BET zniesienie trwa 45 dni, lecz wymaga kuponu AKO z co najmniej trzech zdarzeń. Przy wypłacie 94% na rynek taki kupon zwraca 83,06% (0,94³), a pojedynczy mecz z podatkiem 82,72%. Różnica to 0,34 punktu procentowego: promocja nie usuwa kosztu, tylko zamienia podatek na marżę naliczaną trzy razy. Po 45 dniach dwunastoprocentowe potrącenie wraca na każdy kupon.

ETOTO jako jedyne zdejmuje podatek także z kuponów SOLO, i to na 60 dni. Pojedynczy mecz zachowuje wtedy pełne 94% zamiast 82,72%, czyli o 11,28 punktu procentowego więcej. Haczykiem jest próg kursu 1,85: zakład na faworyta po 1,25 się nie kwalifikuje, więc promocja działa tylko na typach z niższym prawdopodobieństwem. ETOTO nie ma przy tym transmisji wideo, a liczba rynków na żywo jest ograniczona, co przy grze na żywo waży równie dużo co podatek. Z kolei forBET daje od 10 do 30 dni bez podatku zależnie od pakietu powitalnego, przy czym pakiet VIP zawiera 10 dni. Wybór zapada przy rejestracji i nie da się go później zmienić, a transmisji wideo z tenisa stołowego forBET również nie oferuje.

Drugi podatek zaczyna działać przy dużych kwotach. Wygrana powyżej 2280 zł z jednego kuponu podlega 10% od całej kwoty, nie od nadwyżki ponad próg (art. 30 ust. 1 pkt 2 i art. 21 ust. 1 pkt 6a ustawy o PIT). W tenisie stołowym taki pułap osiąga się szybciej, niż sugeruje stawka. Przy 88 zł w grze wystarczy kurs łączny około 25,91 (2280 / 88), a daje go AKO z pięciu meczów po 1,92 (1,92⁵ = 26,09), co przy krótkich meczach Setka Cup czy TT Cup składa się w kilka minut.

Krok 1

Stawka 100 zł, podatek 12%: w grze zostaje 88 zł. Przy kursie 2,00 wypłata wynosi 176 zł, czyli realny kurs względem wydanej kwoty to 1,76.

Krok 2

Stawka 500 zł daje 440 zł w grze. Kupon o kursie łącznym 5,15 przynosi 2266 zł (440 × 5,15). Kwota nie przekracza 2280 zł, więc trafia do gracza w całości.

Krok 3

Ten sam kupon przy kursie 5,20 daje 2288 zł (440 × 5,20). Próg jest przekroczony o 8 zł, a 10% liczy się od całości: 228,80 zł podatku, do wypłaty 2059,20 zł.

Krok 4

Wyższy kurs przyniósł o 206,80 zł mniej niż niższy (2266 zł wobec 2059,20 zł). Żeby wyjść ponad wynik z kroku 2, wygrana brutto musi sięgnąć co najmniej 2518 zł (2266 / 0,9 = 2517,78).

Promocje z tabeli dotyczą wyłącznie dwunastoprocentowego podatku od stawki, a próg 2280 zł wynika z innej ustawy. Kupon „bez podatku” w ETOTO czy LV BET wciąż podlega więc 10% od wygranej, gdy ta przekroczy próg, i przy pełnych 100 zł w grze następuje to już przy kursie łącznym 22,80. Długie AKO, które ma ominąć marżę lub podatek od stawki, trafia w ten sposób prosto pod drugie potrącenie.

Ustawianie miesięcznego limitu wydatków w aplikacji na telefonie
Podatek i marża działają przy każdym kuponie, więc budżet sezonu warto ustalić z góry.

Ile kosztuje sezon kuponów na tenis stołowy i czego nie zmieni żaden system

Przy kilkudziesięciu meczach dziennie u każdego z ośmiu bukmacherów pojedynczy kupon przestaje być jednostką rachunku. Liczy się obrót. Gracz stawiający przez 30 dni po dziesięć kuponów dziennie za 2 zł wprowadza do gry 600 zł, z których po podatku pracuje 528 zł. Rynek o wypłacie 94,06%, jak ten z kursami 1,25 i 3,80, oddaje z tego średnio 496,64 zł. Miesiąc takich kuponów pojedynczych kosztuje zatem 103,36 zł, czyli 17,23% wszystkiego, co przeszło przez konto – w ujęciu oczekiwanym, bo konkretny miesiąc może wypaść lepiej albo gorzej.

Ta sama kwota rozpisana na AKO wygląda gorzej. Przy 94% na rynek kupon z trzech zdarzeń zwraca 83,06%, a po podatku 73,09%, co z 600 zł daje 438,55 zł oczekiwanej wypłaty. Pięć meczów na jednym kuponie to 73,39% przed podatkiem i 64,58% po nim, dlatego z miesięcznego obrotu zostaje średnio 387,50 zł. Koszt rośnie ze 103,36 zł do 212,50 zł, choć gracz nie postawił ani złotówki więcej. Różnicę tworzy wyłącznie liczba zdarzeń wpisanych w jeden kupon.

Obrót nie jest tym samym co wpłata i tu działa mechanizm najłatwiejszy do przeoczenia. Wygrana postawiona ponownie płaci podatek i marżę od nowa. Z depozytu 100 zł obróconego raz kuponami pojedynczymi zostaje średnio 82,77 zł, po drugim pełnym obiegu 68,51 zł, a po piątym 38,85 zł. W dyscyplinie, która wystawia od 30 do 100 meczów dziennie, pięć obiegów jednego depozytu nie wymaga wielu dni. Pieniądz krąży, koszt narasta.

Analiza formy, bilans bezpośrednich pojedynków i progresja stawek działają na innym poziomie niż ten rachunek. Żadna z tych metod nie rusza mnożnika 0,88 ani marży wbudowanej w kurs. Progresja zmienia jedynie wielkość stawki, od której potrąca się ten sam procent. Analiza może co najwyżej wskazać kurs zawyżony względem rzeczywistych szans, tyle że sam podatek ustawia poprzeczkę wysoko: aby opodatkowany kupon pojedynczy miał zerową wartość oczekiwaną, kurs musi przewyższać kurs sprawiedliwy o 13,64% (1/0,88 = 1,1364). Bukmacher musiałby więc pomylić się w wycenie bardziej, niż wynoszą podatek i marża razem.

Realnie zmienić rachunek mogą tylko okresy bez podatku, i to nie w równym stopniu. ETOTO przez 60 dni od rejestracji zwalnia z niego kupony SOLO i AKO od kursu 1,85, przez co pojedynczy zakład na rynku o wypłacie 94,06% zachowuje całą tę wartość zamiast 82,77%; faworyt po 1,25 się jednak nie kwalifikuje. LV BET znosi podatek na 45 dni, ale wyłącznie na AKO od trzech zdarzeń przy kursie łącznym od 2,40. Taki kupon oddaje 83,06%, zwykły opodatkowany zakład pojedynczy 82,77%, czyli promocja poprawia wynik o 0,29 punktu procentowego. W Fortunie podatek znika tylko na kuponach z BetBuildera, a ten obejmuje piłkę nożną, nie tenis stołowy. forBET daje od 10 do 30 dni zależnie od pakietu. Po upływie każdego z tych okresów mnożnik 0,88 wraca na każdy kupon.

Te liczby nie dowodzą, że tenis stołowy jest gorszy od innych dyscyplin. Pokazują cenę jego tempa. Gracz, który z góry przyjmuje, że 103,36 zł z 600 zł miesięcznego obrotu to opłata za typowanie i oglądanie, gra w zgodzie z rachunkiem. Kłopot zaczyna się wtedy, gdy kolejny mecz ma odrobić poprzedni, bo przy ofercie liczonej w dziesiątkach spotkań dziennie taka pętla szybko rozkręca obrót, a każdy jej obieg zabiera kolejne 17,23%. Limit kwoty ustalony przed sesją, a nie w jej trakcie, pozostaje jedynym elementem tego rachunku, który zależy wyłącznie od gracza.

Aktualizacja: